Sample Image




Uchwyciła go za ręce i z twarzą zaognioną wstydem, gorączkowo, spiesznie, zaczęła szeptać głosem drżącym od niepokoju i troski:
— A więc — słuchaj pan...
Dawno miałam panu wyznać, dziś zaś postanowiłam to zrobić ostatecznie, nieodwołalnie, bądź jak bądź...
chociaż nie wiedziałam, jak to uczynię i do ostatniej chwili nie śmiałam, szukając daremnie sposobu.. Dla kobiety to stokroć przykrzejsze...
Ale dłużej milczeć niepodobna, nie wolno... Zresztą po tem. co pan mówiłeś, skoro pańskie poglądy tak się zgadzają z mojemi... pan mnie zrozumiesz, jako ojciec...
i wybaczysz mi także, tak jak ja panu... Uczyńmy to dla siebie wzajemnie... I ja... i ja... mam dziecię...
To rzekłszy, z obawą, z wielką obawą, która jej oddech zaparła, przysunięta doń w tem poufnem zwierzeniu, czekała na odpowiedź, śledząc niespokojnie wyraz jego twarzy,
zmieniający się stopniowo, w miarę jak go wtajemniczała w ten tak niespodziewany stan rzeczy.
— Po nieboszczyku mężu? — zapytał poważnie.
Spuściła powieki i cofając swe dłonie od jego ręki, wyrzekła cicho, z wysiłkiem:
— Mąż mój umarł przed dziewięciu laty... a Ludwisia kończy dopiero...
dopiero piąty
rok w listopadzie.
Milczała chwilę, z wlepionem weń błagalnem spojrzeniem, którego uniknął i zamyślony, gryząc wąsy, wpatrzył się w dywan na podłodze.
Wreszcie ponowiła zaniepokojona i wzruszona :
— Ja wiem co pan myślisz. To było dla pana zbyt niespodziane... Pan sądziłeś,że biorąc za żonę kobietę owdowiałą od lat tylu...
bierzesz uczciwą... A teraz nagle wszystkie te lata stają się dla pana dwu znaczne, podejrzane... Ale ja panu przy sięgam, że się mylisz... Przysięgam panu,że byłam uczciwą...
A to... to był tylku przypadek, nieszczęście, zbieg nieprzewi dzianych okoliczności, którego ofiarą padłam... po którym... O!
gdybyś pan wiedział, ile mnie to kosztowało rozpaczy i wstydu...


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>