Sample Image




Szał cyklowy owładnął mną jak burza. jak wszelkie porywy nowych zamiłowań u ludzi łatwo zapalnych.
...
Utonąłem po uszy w sportowych znajomościach i pismach, trenowałem się od rana do wieczora, marzyłem o grubych łydkach wyjadaczy sportu, o zwycięstwach wyścigowych, o romansie z
uroczą cyklistką, etc. etc.
Na piechurów patrzyłem z góry i z politowaniem jak na istoty niedołężne, które nie osiągnęły pełnego rozwoju i stoją jeszcze na jakimś przedhistorycznym stopniu kultury, obce
duchowi epoki. Jedynie człowieka na kółkach uważałem za równego sobie i obdarzałem sympatyą, jak gdyby wobec sztuki obracania pedałów i tych co ją.
uprawiają, wszystko inne było nic nieznaczącą błahostką.
Wszystkie uczucia oddawszy pneumatykowi, czciłem go jak kochankę i zespalając się duchem z jego misterną budową, dosiadałem w większej obawie o bezpieczeństwo jego sprężyn i
szrubek, niżeli o własne me kości, cały pod magicznym czarem połysków emalii i niklu, pod urokiem milszego od woni kwiatów zapachu gutaperki.
Ani zdobywane sińce, z których byłem dumny jak bursz z posiekanej gęby, ani ubytek paru funtów wagi nie były w stanie zgasić mego zapału.
... Z innej strony ugodził weń cios.
...
Pewnego dnia puszczono pogłoskę
— niegodziwą pogłoskę! — że rozjechałem babę... Gdzie? kiedy? jak? kto widział?
— nie umiano powiedzieć, wszyscy jednak powtarzali, że rozjechałem.
... Trzeba umieć wniknąć w duszę opanowaną ambicyami sportu, aby zrozumieć, com cierpiał! Rozjechać babę! .
.. ja I... pojmijcie tylko: to znaczy być niezgrabiaszem, niedołęgą, bałwanem!... Nie! tego opisać nie potrafię...
...
Ugodzony w najtkliwszą stronę mej miłości własnej, popadłem w stan nerwowego rozdrażnienia, które od początkowych obrotów pedału i tak jest nieodłącznem.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>