Sample Image





Na myśl, że oddaną jest teraz zupełnie jego mocy.
topniała w rozkosznem omdleniu — jego zaś pochłaniał bliski wybucha ogień namiętności, a zarazem łagodziła bezgraniczna czułość.
Otoczona jego ramieniem, upojona szczęściem, wpośród turkotu pojazdu i blasku wpadającego co chwila to z prawej to z lewej strony światła latarń ulicznych, patrząc na wymijane
szeregi domów, zdające się przesuwać przed nimi w pożegnalnej defiladzie, doznawała pełnego błogości uczucia, jak gdyby w tej brzęczącej skrzyni O małych spoconych szybkach
uwozili z sobą, i dla siebie całe szczęście całego miasta...
Naraz, w rynku, ujrzawszy parę wysoko, jakby w powietrzu zawieszonych kwadratów pomarańczowego światła, przetarła dłonią w rękawiczkę obleczoną wilgotne okienko i odezwała
się do męża:
— Popatrz no Stasiu, u Ludwików sięjeszcze świeci. Te dwa okna na pierwszem
piętrze... widzisz?...
— Widzę. Więc to tu mieszkają?...
Dotykając ręką jego twarzy, wznowiła
z tą czułością, w którą kochankowie oblekają najbłahsze prośby:
— Gdybyśmy tak wstąpili do nich na dwa słowa? Dobrze?...
Moja najlepsza przyjaciółka... Nie była na ślubie, nie pożegnałyśmy się nawet. Jej by to sprawiło taką radość...
— Ale czy nie zapóżno Manta na wizytę?...
— Przecież to kuzynka! nie obrazi się!... Poświęćmy im parę minut, mój mężusiu !
Mężuś przystał z uśmiechem, rozumiejąc i podzielając tę pochopność nadmiernie szczęśliwych do chwalenia się przed całym światem swem szczęściem, rozsypywania uśmiechów,
uścisków, pocałunków, których namiętnem pragnieniem dusza wzbiera...
Wysiedli przed domem Ludwików i ona pierwsza wpadła w bramę a potem na schody.
On, zetknąwszy się niespodzianie z przechodzącym znajomym, musiał zatrzymać się na chwilę dla wysłuchania życzeń, poczem podążył za nią i odszukał bez trudu drzwi z kartą
Ludwików na drugiem piętrze.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>