Sample Image




— skarcił go właściciel, a pies, podwinąwszy ogon, wsunął się pod krzesło, położył i oparł mordę na łapach, skulony.
— Mimo to mieliśmy z Omniczem z powodu Fauna śmieszne zdarzenie, które nas nawet poróżniło na czas jakiś, a które wam opowiem.
...
Pewnego dnia otrzymałem od Omnicza klucz od jego mieszkania i bilecik, aby zajrzeć do zamkniętego psa, ponieważ sam, niespodziewanie zaproszony, odjechał gdzieś w okolicę na cala
dobę.
... Był to wieczór.
Poszedłem tam zaraz, rzuciłem Faunowi kawałek kupionej po drodze wędliny, dałem mu wody, a zobaczywszy na biurku parę nieznanych mi, świeżych książek, ponieważ miałem czas
wolny, włożyłem na siebie szlafrok nieobecnego gospodarza, jego fez, i pogrążony w fotelu plecami ku drzwiom, zacząłem czytać przy świetle lampy.
...
Naraz drzwi się otwierają, klucz: trzask, trzask, w zamku, wielki szum sukni kobiecych i coś pełnego, ciepłego, jak wichrem rzucone spada mi na kolana, z słowami radości:

Poszedł! poszedł na cały wieczór! — poczem odbieram całusa... ale to całusa!...
którego, chociaż zrozumiałem, że był nie dla mnie, nie zaniedbałem jednak natychmiast z równym ogniem odwzajemnić.
...Hultaj ten Omnicz! paradne miewa znajomości!
...
Ale zaledwie skończył się nasz pocałunek, ona oddaliła swoją twarz od mojej, przez mgnienie oka patrzyła zdumiona, a potem zsunąwszy się nagle i szybko z mych kolan, stanęła jak
wryta, nie znajdując wyrazów tlómaczenia, które zresztą było zbyteczne.
Okrywający jej ramiona szal opadł z niej i odsłonił kształtną figurkę w gustownym szlafroczku, jakiego nie noszą służące, ani te, które niemi być przestały.
Ponad nim płonął zmięszaniem buziak, stworzony do śmiechu i pocałunków, a nie tej. jaką był obleczony, minki przerażenia — w ogóle osóbka co się zowie interesująca.
...


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>