Sample Image




Była tak widocznie wstrząśniętą, tak szczerze zrozpaczoną tym niesłychanym wypadkiem, tą pomyłką fatalną, że w pierwszej chwili uniosłem się litością i pomimo, że rad
byłem w głębi duszy jej nieszczęściu (w obliczu młodej i pięknej kobiety trudno nie być samolubem), do licha!
— pomyślałem — człowiek honorowy nie przejmuje listów pod cudzym pisanych adresem.
...
Podałem jej szal jak najuprzejmiej i aby uspokoić wszelkie jej obawy, rzekłem:
— Szanuję zawsze cudze tajemnice. Może pani oddalić się ztąd bez obawy.
...
Wysłuchała tego ze spuszczonemi oczyma, nieruchoma, cała w pąsach, nie wiedząc, co odpowiedzieć, nie mogąc tchu zebrać...
...A Faun, zawsze ten sam!...
nie odwlekając zawarcia znajomości, tak się jej zaczął łasić, tak ją szarpać za frendzle szala, że aż go musiałem odpędzić.
...
Nareszcie szepnęła zdławionym głosem, spiesznie:
— Dziękuję panu — i postąpiła ku drzwiom, w których już jej ręką, przekręcony klucz, nieznacznie, przez dyskrecyę,
odkręciłem.
...Lecz naraz, ująwszy już za klamkę, podsunęła ku drzwiom ucho i zatrzymała się. Nie otwarła ich.
Kiedym się zaś do niej zbliżył z miną pytającą, wyrzekła cicho, przelękniona:
— Tam ktoś jest...
...
Poprosiłem, aby mi pozwoliła wyjrzeći odchyliwszy drzwi, zobaczyłem rzecz fatalną.
...
Trzy kobiety w brudnych, zakasanych spódnicach, uzbrojone w ryżowe szczotki na długich kijach, dźwigając kubły wody, z której buchała para, i pęki szarych ścierek, przy blasku
małej lampki zabierały się do mycia podłóg korytarza.
...Powiedziałem jej, jak rzeczy stoją.
...Spytała zadyszana:
— Z której strony zaczynają:
...
Wyjrzałem znów i rzekłem:
— Zdaje się, że z tamtej.
— O Boże! właśnie tamtędy muszę przechodzić...
...Nie byłem w stanie zapanować nad ciekawością.
— Więc pani...
nie w stronę schodów?...
... Nie patrząc na mnie, odparła cicho.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 Nastepna>>